niedziela, 31 maja 2015

Wycieczka po farmach Wzgórz Camerona.

14 marca 2014 przeznaczyliśmy sobie na zorganizowaną wycieczkę, która została nam zaproponowana w hotelu. Za 20 RM na osobę można się było szarpnąć. O 8.45 zostaliśmy odebrani spod hotelu i ruszyliśmy w trasę. Kierowcą i przewodnikiem był starszy, niewielki Chińczyk, poza nami w busiku znalazła się jeszcze para młodych Holendrów i starych Kanadyjczyków. W programie wycieczki było zwiedzenie kilku różnych plantacji, pierwszą do której nas zawieziono była farma kwiatowa "Rose Center". Niestety cena wycieczki nie obejmowała ceny wejściówek i musieliśmy zapłacić po 5 RM za wstęp. Nazwa farmy odpowiadała rzeczywistości i różnokolorowych róż było tam całkiem sporo, poza nimi były też inne, często tropikalne kwiaty hodowane w szklarniach. Mieliśmy około pół godziny na obejście sobie plantacji samodzielnie i trzeba było już wracać na umówione miejsce do busa. Wystarczyło na dość pobieżne zwiedzenie obiektu, zdążyliśmy przynajmniej wyjść na taras widokowy i posłuchać śpiewu jakiegoś ptaszka w jednej ze szklarni.

niedziela, 24 maja 2015

Mchy i dziwne drzewa czyli nadal w Cameron Highlands.

Mocno podbudowani wczorajszą wyprawą postanowiliśmy dzisiaj, czyli 13 marca AD 2014 znowu wyruszyć na szlak i przebyć kolejne ścieżki przygotowane dla amatorów spacerów po dżungli. Po przestudiowaniu mapy wytypowaliśmy szlak nr 10. Udało mi się wygonić Żywię z łóżka koło piątej rano, dzięki temu wchodziliśmy już na szlak, gdy słońce dopiero co wschodziło nad górami. Tym razem mieliśmy spore kłopoty ze znalezieniem wejścia na ścieżkę. Zresztą nie tylko my, para Hindusów z Australii miała ten sam problem. Wybrnęliśmy z niego dzięki informacjom jakiejś lokalnej Hinduski, która wskazała nam prawidłową drogę. Szlak okazał się od razu dość stromy, mimo to szło się całkiem wygodnie, korzenie drzew stworzyły na nim coś na wzór stopni, dzięki którym stopa za każdym razem miała pewne podparcie.

czwartek, 7 maja 2015

Historia Morda co złoto wygrał rycerzując - wywiad z członkiem reprezentacji Polski w Walkach Rycerskich.

Z okazji niedawnego zwycięstwa reprezentacji Polski w Mistrzostwach Świata w Sportowych Walkach Rycerskich, zadaliśmy kilka pytań naszemu koledze, który czynnie przyczynił się do tego sukcesu. Oto pierwszy w historii naszego bloga wywiad :)

Michał "Mord" "Viking" Bednarski, lat 31, urodzony w Kielcach. Absolwent Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, kierunek Bibliotekoznawstwo i dziennikarstwo. Pracuje jako zastępca kierownika wydziału ekspedycji logistyki i administracji w jednej z kieleckich firm. Od 2005 roku członek Klubu Historycznego HIRD, odtwórca wczesnego średniowiecza. Wraz ze Zbigniewem Kowalskim bierze udział także w rekonstrukcji 1939 oraz powstania styczniowego. Od 2011 bierze udział w sportowych walkach rycerskich. Uczestnik Bitwy Narodów we Francji 2013, IMCF* Belmonte Hiszpania 2014 - srebro w kategorii 5vs5, IMCF Malbork 2015 - złoto 5vs5 i 10vs10 oraz Bitwy Narodów w Pradze 7-10.05.2015.

* International Medieval Combat Federation