poniedziałek, 22 września 2014

Recenzja swetra puchowego PAJAK Eskimo.

Kilka sezonów temu zaopatrzyłam się w sweter puchowy polskiej firmy PAJAK. Żeby nie powtarzać oczywistości przytoczę co o swetrze mówi sam producent:

Podstawowymi atutami swetra puchowego Eskimo są jego niska waga i doskonałe właściwości termiczne. Wypełniony najwyższej jakości polskim puchem daje poczucie komfortu w najchłodniejsze dni. Zaprojektowany jako typowy mid layer może być również używany jako stylowa kurtka do codziennego noszenia. 
źródło: www.pajaksport.pl


Sweter ma możliwość odpinania rękawów i kaptura, co czyni go niezwykle uniwersalną częścią odzieży, a dla mnie jako miłośniczki przemyślanych i prostych pomysłów, stanowiło jeden z głównych atutów przy zakupie. W cieplejsze dni można go zmienić w kamizelkę z kapturem lub bez, gdy jest to potrzebne stanowi warstwę izolacyjną pod kurtką przeciwdeszczową. 

Kolejnym udogodnieniem jest możliwość skompresowania swetra w niewielki 2 litrowy woreczek i schowania bez marnowania przestrzeni. Współczynnik kompresji 10:1

Do tej pory zdążyłam już przetestować Eskimo w wielu warunkach i ani razu mnie nie zawiódł. Nosiłam go jako główną warstwę izolacyjną podczas 30 stopniowych mrozów w komplecie ze zwykłą kurtką typu softshell. W połączeniu z kurtką przeciwdeszczową, Eskimo spokojnie daje radę trudnym warunkom pogodowym w górach czy nad morzem (islandzkie przedwiośnie to nie spacerek po parku). 


Sweter dobrze się sprawdza także podczas noclegów w terenie w chłodniejszych warunkach jako docieplenie. Mówię to jako chudy zmarzluch, któremu nie zawsze wystarcza tylko śpiwór puchowy do spokojnego przespania nocy. Wiadomo, że komfort termiczny zależy od wielu czynników, w tym od indywidualnych cech fizjonomii. Inaczej będzie odczuwał noc spędzoną w terenie rosły mężczyzna (patrz Mojmir), a inaczej drobny gnom na granicy niedowagi (patrz Żywia - ja marznę prawie zawsze). I to się sprawdza niemal za każdym razem. Więc, żebym nie musiała napychać się tłustą i gorącą potrawką tuż przed pójściem spać, często na eskapadach zakładam do śpiwora puchówkę.
źródło: www.pajaksport.pl

Plusy:
- bardzo niska waga
- uniwersalność
- świetna jakość wykonania (nic się nie pruje, nie ma niedoróbek, znakomite materiały)
- wygodny w transporcie (kompresja do małego woreczka)
- dobre bo polskie, a ja zawsze popieram wspieranie rodzimej produkcji :)

Minusy:
- brak szerokich ściągaczy w rękawach i na biodrach
- brak patek przy zamkach błyskawicznych (nie jest to minus w mojej opinii, ponieważ nigdy nie odczułam przewiewów z tym związanych, ale spotkałam się z takimi opiniami użytkowników, więc dla pełniejszej recenzji wspominam i o tym)

Podsumowując, sweter ten sprawdza się świetnie w rozmaitych warunkach i lokalizacjach - jako wierzchnia warstwa zimowej odzieży w mieście, czy docieplenie podczas kilkudniowej wyprawy w góry. Jest swetrem i kamizelką z opcją kaptura. Bezproblemowy w transporcie. Nawet brak ściągaczy nie zmieni mojego zdania, że był to zakup wart swej ceny i inwestycja na lata. Zdecydowanie kupiłabym po raz drugi.


Tutaj prezentacja swetra przez firmę Pajak:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz