piątek, 2 sierpnia 2013

Papiliorama w Kerzers, Szwajcaria // Papiliorama Foundation in Kerzers, Switzerland.

Wielokrotnie odwiedzaliśmy już Papilioramę będąc w Szwajcarii i za każdym razem byliśmy nią oczarowani. Papiliorama (papillon to po francusku motyl) to kompleks przeszklonych kopuł, w których kryje się czarujący tropikalny świat podzielony na trzy sekcje - w jednej można podziwiać szereg gatunków motyli oraz w specjalnie wydzielonym pomieszczeniu terraria z wszelkiej maści robalami - tarantule, skorpiony, patyczaki, w drugiej umieszczono ptaki tropikalne oraz odtworzono na ile to było możliwe warunki panujące w lesie tropikalnym, a w trzeciej podziwiamy gatunki ssaków aktywnych nocą. Magia polega na tym, że zwierzęta poruszają się swobodnie w obrębie kopuł, co dostarcza zupełnie niespotykanych wrażeń porównując Papilioramę z jakimkolwiek zoo.



W każdej z półkul można znaleźć coś interesującego, a dla amatorów fotografii jest to prawdziwe rodeo, ponieważ zwierzęta przyzwyczajone do snujących się alejkami dwunożnych istot, podchodzą całkiem śmiało i zerkają w obiektywy aparatów. Zdarza się, że także dziobną w rękę, o czym przekonał się Mojmir przy spotkaniu z tukanem. W kopule z motylami można także wypatrzyć kilka wrzeszczących papug oraz jak dla mnie drugą w kolejności atrakcję Papilioramy - kolibry. Na ścianach umieszczone są dla nich specjalne poidełka i jeżeli zaczaić się i poczekać chwilę, można z bliska obserwować te śliczne ptaki.



Atrakcją numer jeden na mojej prywatnej Żywkowej liście jest wizyta w części z nocnymi zwierzętami - Nocturamie, a w szczególności przejście niskim korytarzem pod wybiegami dla zwierząt (tu choćby z racji obecności drapieżników są wybiegi), gdzie niewtajemniczeni nagle doświadczają smagnięcia skrzydełkiem nietoperza lub czują podmuch, kiedy te mijają na centymetry głowę. Uwielbiam siadać tam i obserwować jak nad moją głową latają dziesiątki tych stworzonek lub przywieszają się na skale niedaleko mnie :) Czasami tylko irytują piski i krzyki co wrażliwszych pań...




Nietoperz w tunelu.
Na zewnątrz znajduje się także mini zoo ze zwierzętami domowymi, atrakcja dla dzieci.

Praktyczne info:
- Papiliorama czynna jest cały rok, w lecie od 9.00-18.00, a zimą 10.00-17.00 (zima według Papilioramy zaczyna się 27.10).
- Bilety w cenie: dorośli 18CHF, studenci 15CHF, ale z kartą Euro26 wejście za darmo, z czego skwapliwie korzystaliśmy :) 
- Dojazd do Papilioramy jest możliwy oczywiście samochodem (autostrada E25 Yverdon - Bern, zjazd Kerzers, należy kierować się na Lyss i wypatrywać znaków na Papilioramę, znajduje się kilkaset metrów za Kerzers, przy głównej drodze) oraz pociągiem (stacja Papiliorama- Kerzers znajduje się 80 m od obiektu).
- Cała reszta informacji na stronie: Papiliorama




















































Mój osobisty sukces - najmniejszy jak dotąd (dobrowolny) dystans do takiej poczwary. 









2 komentarze:

  1. Te węże tak bez terrarium sobie pełzają?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, akurat węże, małpki i inne ssaki mają swoje własne apartamenty - za dużo tam ciekawskich dzieci biega wkoło :)

    OdpowiedzUsuń