piątek, 16 sierpnia 2013

Glymur - najwyższy wodospad Islandii.

Korzystając z dnia wolnego i nietragicznej pogody, jak na Islandię, wybraliśmy się na wycieczkę nad niedaleki wodospad Glymur. Zjazd na wodospad znajduje się u nasady fiordu Hvalfjordur (droga nr 47).
Droga na parking, od którego rozpoczyna się 5km szlak, z początku asfaltowa, zmienia się w utwardzoną, ale nie powinno to sprawiać kłopotów zwykłym samochodom osobowym. Szlak wiedzie początkowo lekko falującym fragmentem szerokiej doliny, by zejść do wąwozu, którym płynie rzeka Botnsa, przeciąć ją mostkiem z kłody i wspinać się zboczami wąwozu poprzecinanymi licznymi strumieniami zasilającymi rzekę.



Już na początku drogi dojazdowej do parkingu czekały nas niespodzianki: plan filmowy norweskiego filmu o zombie, jak poinformował nas miły pan z obsługi technicznej :) Udało nam się też zaliczyć "wystrzał" z czołgu.


Warto wspomnieć, że po drodze w okolicy mostka znajduje się niewielka grota, która z oddali wygląda jak maska lub hełm okularowy wyłaniający się ze zbocza wąwozu. Jest ona doskonałym schronieniem w razie deszczu.






Po drodze do wodospadu okrążając jedną z odnóg wąwozu, ze spływającym pośrodku strumykiem, natrafia się na urokliwe oczko wodne utworzone u podnóża spływającego po skale cieku, woda w nim jest krystaliczna i bardzo smaczna. Stąd już tylko kawałek do zapierających dech widoków na niemal 200 metrowy wodospad znikający w wąskim i zielonym kanionie.




Kanion upodobały sobie fulmary (morskie ptaki podobne do mew, z charakterystycznym wysokim czołem), mogliśmy obserwować ich akrobacje na tle wodospadu oraz młode w gniazdach z odległości 2 metrów.

Młody fulmar (fulmarus glacialis) gdy zorientował się, że nie próbujemy mu nic zrobić przestał szczerzyć kły.

Na ostatnim planie widać wody fiordu i kształt doliny polodowcowej.









Strumyk wypływający prosto ze skały.

Po drodze znalazł się i troll.
Trzy białe kropeczki na zdjęciu po lewej to superowce islandzkie. Umieją dotrzeć do miejsc niemożliwych, jak np. połowa pionowego klifu...

























Śnieguła zwyczajna, a przynajmniej tak typujemy według naszego przewodnika po ptakach Islandii.

2 komentarze:

  1. https://www.youtube.com/watch?v=vD_9add-zfI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem imponująco wygląda na filmiku, na żywo z resztą też ;)

      Usuń